37-latek z Sochaczewa ukrywał się przed policją: Został odnaleziony i doprowadzony do więzienia
W strukturach sochaczewskiej policji, funkcjonuje referat operacyjno-rozpoznawczy, który prowadząc intensywne śledztwo, poszukiwał mężczyzny w wieku 37 lat. Poszukiwany to mieszkaniec miasta Sochaczew, na którego ciążyły dwie podstawy do prowadzenia poszukiwań. Pierwsza z nich to wyznaczenie celu ustalenia miejsca pobytu mężczyzny. Druga natomiast wiązała się z zarządzeniem sądowym nakazującym doprowadzenie mężczyzny do zakładu karnego. Wyrok dla mieszkańca Sochaczewa był surowy – blisko 4 lata pozbawienia wolności.
Policja podjęła działania mające na celu odnalezienie 37-letniego poszukiwanego i skierowała się do jego domu. Na pierwszy rzut oka, nie było żadnych śladów obecności mężczyzny. Jednakże, funkcjonariusze nie poddali się i rozpoczęli staranne przeszukanie każdej części nieruchomości, docierając w końcu do kuchni.
Odkrycie, jakie poczynili w kuchni, było zaskakujące. Za kuchenną mikrofalą kryła się niewielka przestrzeń, schowek, którego wejście ukryte było za płytą. Choć miejsce to wydawało się małe, dla szczupłej postury 37-latka było wystarczające do schowania się. Mężczyzna, który był obiektem poszukiwań, nie spodziewał się, że funkcjonariusze odkryją jego skrytobójcze kryjówki. Dziś mężczyzna został doprowadzony do zakładu karnego, gdzie odcierpi wyznaczoną karę.

Uwaga na oszustki w Młodzieszynie – nie daj się nabrać!
Ewelina Dębicka zaginęła – pilnie poszukiwane informacje!
47-latek w rękach policji z ponad 80 gramami marihuany
58-letni mężczyzna aresztowany za handel narkotykami – może trafić za kratki na 10 lat
Kobieta straciła 130 tysięcy złotych na fałszywej inwestycji w sieci
Armenia: Mężczyzna zatrzymany za jazdę po alkoholu i łamanie sądowych zakazów
Utrudnienia na Kochanowskiego z powodu budowy geotermalnej ciepłowni
Orlik przy Szkole Podstawowej nr 6 zyska nową jakość dzięki modernizacji
Tragiczny wypadek w Gawłowie: nieprzytomny kierowca nie przeżył
Tragiczne zdarzenie drogowe – ruch przywrócony, służby wciąż na miejscu