Barokowa świątynia przy ulicy Pijarskiej w Łowiczu to jeden z tych kościołów, przy których trudno przejść obojętnie. Falująca fasada rodem z Rzymu przyciąga wzrok z daleka, a gdy już się zatrzymasz, okazuje się że to dopiero początek. Wnętrze kryje freski, rzeźby i historię, która rozciąga się na ponad trzy i pół wieku.
Kościół Matki Bożej Łaskawej i św. Wojciecha prowadzą ojcowie pijarzy – zakon znany przede wszystkim z działalności edukacyjnej. W Łowiczu prowadzą nie tylko duszpasterstwo, ale też szkołę podstawową, gimnazjum i liceum. To żywe miejsce, które łączy funkcję sakralną z misją wychowawczą.
- imponująca barokowa fasada
- piękne freski i rzeźby
- historia sięgająca XVII wieku
- żywe miejsce z edukacyjną misją
- niezwykłe połączenie sakralności i historii
Historia budowy rozciągnięta na dekady
Początki sięgają 1668 roku, kiedy kasztelan gostyński Jan Szamowski postanowił sprowadzić pijarów do Łowicza. Pomógł mu w tym prymas Mikołaj Prażmowski, który przydzielił zakonowi ziemię i zadbał o ich pozycję w mieście. Ciekawostką jest fakt, że współfundatorem świątyni był również chłop z Bobrownik – Wojciech Zimny, który w 1762 roku własnym kosztem wymurował znaczną część budowli.
Budowa nie przebiegała błyskawicznie. Kamień węgielny poświęcono w czerwcu 1680 roku, a prezbiterium powstało w latach 1672-1680. Potem nastąpiła długa przerwa spowodowana problemami finansowymi.
Dopiero w latach 1720-1731 zbudowano korpus główny, wieże i pierwszą wersję fasady według projektu Jakuba Fontany – tego samego architekta, który projektował ołtarz główny. Obecna fasada, ta która tak przyciąga uwagę, powstała jeszcze później – w latach 1744-1747. Zaprojektował ją Karol Antoni Bay, królewski architekt, który inspirował się rzymską architekturą Borrominiego. Ta wklęsłowypukła forma to prawdziwa perełka późnego baroku w Polsce.
Chłop Wojciech Zimny z Bobrownik nie tylko był współfundatorem kościoła, ale w 1762 roku własnym kosztem wymurował znaczną część świątyni – rzadki przykład takiego zaangażowania prostego człowieka w budowę monumentalnej budowli sakralnej.
Burzliwe dzieje i powrót pijarów
Historia kościoła to nie tylko opowieść o budowie, ale też o zniszczeniach i odbudowie. Od końca XVIII wieku świątynia była wykorzystywana jako szpital i magazyn – kolejno przez Prusaków, wojska napoleońskie i rosyjskie. Rosjanie dopuścili się największych dewastacji, urządzając w kościele nawet stajnię.
W 1864 roku, po upadku powstania styczniowego, władze carskie skasowały zakon pijarów. Kościół stracił swoich opiekunów na niemal sto lat. Kolejne zniszczenia przyniosła I wojna światowa – w 1914 roku niemieckie ostrzały uszkodziły fasadę, dach i okna. W okresie międzywojennym świątynia pełniła funkcję kościoła garnizonowego dla 10 Pułku Piechoty.
II wojna światowa przyniosła kolejne straty – częściowo zawaliło się sklepienie nawy głównej. Dopiero w 1958 roku pijarzy wrócili do Łowicza i odzyskali swój kościół. Od tego czasu trwa stopniowa renowacja i przywracanie świątyni dawnego blasku.
Co zobaczysz w środku
Wnętrze jest trójnawowe z prezbiterium zamkniętym półkolistą absydą. Nawy przykrywają sklepienia kolebkowe z lunetami na podwójnych pasach – typowe dla baroku rozwiązanie, które dodaje przestrzeni monumentalności.
Drewniany ołtarz główny z 1720 roku zaprojektował Jakub Fontana. Uwagę przykuwa późnobarokowy krzyż oraz rzeźby biskupów. Autorem krzyża był prawdopodobnie Jan Jerzy Plersch – ten sam artysta, któremu przypisuje się autorstwo rzeźb w bocznym ołtarzu.
Ten boczny ołtarz to osobna historia. Znajduje się w nim rzeźba Matki Boskiej Łaskawej, otoczona rzeźbami Salomona i Mojżesza. Obraz przez wieki był obiektem kultu, szczególnie wśród młodzieży – co ma sens, zważywszy na edukacyjną misję pijarów.
Na ścianach można podziwiać freski autorstwa Michelangelo Palloniego – włoskiego malarza, który pracował w Polsce w XVIII wieku. Jego prace dodają wnętrzu lekkości i barokowego przepychu.
Fasada kościoła pijarów w Łowiczu inspirowana jest rzymską architekturą Francesco Borrominiego – jej wklęsłowypukła forma to rzadkość w polskiej architekturze sakralnej.
Trwająca renowacja
Kościół wciąż jest w trakcie odnowy. W kwietniu 2012 roku rozpoczęto renowację dwóch naw bocznych i prace malarskie na fasadzie. Pierwszy etap zakończono latem 2013, a w latach 2013-2015 zaplanowano remont nawy głównej.
W 2025 roku świątynia otrzymała dotację w wysokości 170 tysięcy złotych z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. Pieniądze przeznaczono na odnowienie przedsionka przy wejściu – miejsca, które wita odwiedzających i stanowi pierwszą wizualną wizytówkę kościoła.
Prace prowadzone są stopniowo, pod nadzorem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Parafia zbiera też ofiary od wiernych i sympatyków – każda złotówka idzie na przywrócenie świątyni dawnej świetności.
Dla kogo to miejsce
Kościół pijarów zainteresuje przede wszystkim miłośników architektury barokowej i sztuki sakralnej. Fasada sama w sobie jest lekcją historii architektury, a wnętrze z freskami i rzeźbami to gratka dla pasjonatów.
Warto zajrzeć też osobom zwiedzającym Łowicz – świątynia znajduje się zaledwie kilkaset metrów od Bazyliki Katedralnej i Ratusza, więc łatwo połączyć wszystkie te punkty w jeden spacer po centrum miasta.
Dla rodzin z dziećmi może być to ciekawa lekcja historii – zwłaszcza historia chłopa Wojciecha Zimnego, który własnym kosztem budował kościół, potrafi zapaść w pamięć.
Informacje praktyczne – jak zwiedzać
Kościół znajduje się przy ulicy Pijarskiej 2 w Łowiczu. To centrum miasta, więc dojazd nie sprawia problemów. Jeśli przyjeżdżasz samochodem, można zaparkować na pobliskich ulicach lub na płacie Starego Rynku, skąd do kościoła jest kilka minut spacerem.
Świątynia jest czynna i pełni funkcję kościoła rektoralnego, więc można ją zwiedzać poza godzinami nabożeństw. Msze święte odbywają się codziennie – dokładny rozkład warto sprawdzić na stronie internetowej parafii lub profilu na Facebooku.
W niedziele o godzinie 18:00 odprawiana jest Msza Święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (Vetus Ordo) – dla miłośników tradycyjnej liturgii to dodatkowa atrakcja.
Wstęp do kościoła jest bezpłatny. Warto jednak pamiętać, że trwa renowacja i niektóre elementy mogą być czasowo niedostępne lub osłonięte rusztowaniami. Na zwiedzanie wystarczy około 20-30 minut, choć jeśli interesuje cię sztuka sakralna, możesz spędzić tu dłużej, przyglądając się detalom.
Odległość od Bazyliki Katedralnej to zaledwie 138 metrów, więc łatwo połączyć obie atrakcje w jeden spacer. Ratusz znajduje się 205 metrów dalej – całe centrum Łowicza można przejść pieszo w ciągu godziny.
Jeśli chcesz wesprzeć prace renowacyjne, parafia przyjmuje ofiary na konto – numer rachunku znajdziesz na oficjalnej stronie internetowej kościoła. Każda pomoc przyczynia się do zachowania tego cennego zabytku dla przyszłych pokoleń.

Nowe inwestycje w szkolnictwo zawodowe w Sochaczewie: prawie 2 miliony złotych na rozwój!
Muzyczna Przygoda z Fryckiem w Żelazowej Woli: Odkryj Świat Chopina i Przyrody
Wypadek w Radziwiłce: droga krajowa nr 50 całkowicie zablokowana
Sochaczew na szlaku: filmowcy odkrywają turystyczne skarby Mazowsza